Blog

Mad Men - main

Mad Men – jak być prawdziwym szefem

Można by rzec, że dzisiejszy świat jak nigdy wcześniej, obfituje w niezliczone źródła inspiracji do życia i pracy. Chcąc być na czasie, uczestniczymy w przeróżnych konferencjach dla przyszłych przywódców, szkoleniach z mentorami, spotkaniach networkingowych itp. Obserwujemy, słuchamy, pytamy, wymieniamy kontakty. I dobrze, warto być niż nie być. Jednak inspiracja potrafi przyjść z zupełnie nieoczekiwanych źródeł, jak choćby z serii telewizyjnej Mad Men. Obraz Ameryki lat 60-tych, Agencja Reklamowa Sterling Cooper Draper Pryce, dyrektor kreatywny Donald Draper, pracownicy agencji, ich perypetie i wzajemne powiązania. Wszystko to przeplatane jest doskonałymi lekcjami z zarządzania, kariery, negocjacji czy kontaktu i obsługi klienta.

Pomimo, że obecny biznes i agencje reklamowe znacząco różnią się od tych przedstawionych w filmie, wiele rad udzielonych w Mad Men wydaje się być odpornych na upływ czasu, niektóre zaś zyskują na aktualności. Szczególnie te dotyczące rozwiązywania problemów i konfliktów klient-agencja, miejsca człowieka w świecie i poszanowania jego odrębności.

Poniżej kilka cytatów z serii Mad Men, które odpowiadają na pytanie „Być szefem – co to właściwie znaczy?”

„Nie sądzę, żeby ktokolwiek chciał być jednym ze stu kolorów w pudełku” – Peggy Olson (Sezon 1, odcinek 6)

Peggy Olson zaczynała pracę w Agencji Sterling Cooper jako sekretarka Donalda Drapera, szybko jednak awansowała na pierwszą w historii firmy kobietę Copywriter’a. Powyższa wypowiedź Peggy miała przełomowe znaczenie w jej karierze – poproszona przez szefa o opinię na temat produktów jednego z klientów Agencji, szminek Belle Jolie, zaznaczyła przy okazji, że nie jest cytowanym „jednym ze stu kolorów w pudełku”. Draper docenił jej odwagę i pomimo nieprzychylnych spojrzeń współpracowników, włączył ją do pracy nad projektem. Dzięki Peggy, Agencja pozyskała kolejnego znaczącego klienta.

Wszyscy pracownicy chcą mieć swój wkład w rozwój firmy, chcą czuć, że zarówno oni sami jak i ich praca ma znaczenie. Dobrzy menadżerowie potrafią rozpoznać i umiejętnie wykorzystać mocne i słabe strony swoich podwładnych, zamiast postrzegać ich jako wyrobników mających skrupulatnie wykonywać polecenia. Niby oczywiste, czy jednak?

„Czasami, kiedy ludzie dostają to, czego chcą, zdają sobie sprawę, jak ograniczone są ich cele.” – Joan Holloway (Sezon 1, odcinek 13)

Szydercza uwaga kierownik biura Joan Holloway do Peggy, gdy została Copywriter’em. Jest w tym jednak wiele prawdy. Chwila euforii po osiągnięciu wyznaczonego i długo oczekiwanego celu mija szybciej niż możemy się spodziewać. Co gorsze, najczęściej zaczynamy sobie wtedy zdawać sprawę, że kolejny nasz sukces okupiony będzie jeszcze cięższą i bardziej wymagającą pracą. Jeśli nie mamy pomysłów na kolejne kroki lub, co gorsza, będziemy próbować usilnie tkwić w tej chwili szczęścia, szybko okaże się jak mało znaczący był nasz sukces.

Najlepsi szefowie motywują ludzi do dalszego, ciągłego rozwoju, do wyznaczania kolejnych celów. Oznacza to ciężką pracę, często nad pokonywaniem własnych słabości i ograniczeń, a tym samym przygotowywanie się do roli lidera.

Mad Men - Peggy Olson
„Oczekujesz odrobiny szacunku? Wyjdź i zdobądź go najpierw dla siebie.” – Don Draper (Sezon 4, odcinek 8)

Wszystko jest miarą odwagi. W cytowanej scenie Peggy Olson zwróciła się o pomoc do swojego szefa, aby zwolnił jednego z problematycznych pracowników. Don Draper odpowiedział Peggy, że jeśli faktycznie jest taka sytuacja, to absolutnie nie może szukać u niego pomocy. Gdyby zwolnił podlegającego Peggy pracownika, reszta personelu nazwałaby ją skarżypytą i donosicielką – straciliby do niej szacunek, a tym samym zablokowali dalszą karierę.

Zwolnienia są jedną z trudniejszych sytuacji. Stanowią o sile charakteru, wymagają niemałej odwagi, odpowiedzialności i żelaznej konsekwencji. To, co stanowi o autorytecie szefa (w tym wypadku kierownika) to umiejętność samodzielnego rozwiązywania konfliktowych sytuacji. Zawsze warto zwrócić się o pomoc, zawsze warto słuchać opinii innych, jednak decyzja i wszelkie jej konsekwencje muszą należeć do szefa.

„Jeśli nie podoba Ci się, co zostało powiedziane, po prostu zmień temat” – Don Draper (Sezon 3, odcinek 2)

To jedno z ulubionych zdań Dona, pojawiające się w wielu odcinkach serii, często w rozmowach z klientami. Najbardziej istotne jest to, że powyższy cytat może mieć wiele różnych interpretacji i zastosowań. Może być pretekstem do wycofania się z danego pomysłu, sprytnym unikiem, może też oznaczać zmianę, nawet tę radykalną, a może też odnosić się do życia prywatnego. Zawsze jest jednak kluczem do wyjścia ze ślepej uliczki. I właśnie ta zmiana jest tu najważniejsza.

Jedną z kluczowych cech liderów jest umiejętność wyczuwania trendów, krytycznego podejścia do swoich pomysłów, nieustannego doskonalenia i umiejętność spojrzenia znacznie, znacznie dalej niż nasza własna firma. Właśnie ta nieodparta chęć ciągłego doskonalenia jest przyczyną szeroko rozumianych zmian. Najczęściej jednak zmiany wywołują niepokój – naturalny lęk przed zderzeniem z nieznana materią. Nie mamy jednak wyboru; jeśli nie my sami, to zmiany zmienią nas.

Mad Men - Stay out of it
„Po prostu powiedz prawdę. Nie obawiaj się. Ludzie zawsze to docenią” – Peggy Olson (Sezon 2, odcinek 13)

Peggy radzi Peterowi Campbell’owi, account executive Agencji Sterling Cooper: po prostu przyznaj się do błędu.

Zadziwiające bywa, jak wiele osób ma problem z przyznaniem się do winy, nawet w chwilach, gdy nie ma najmniejszych szans na obronę i wytłumaczenie. Błędnie pojmują siłę i wytrwałość, która po przekroczeniu pewnej granicy bywa groteskowa, śmieszna, w skrajnych przypadkach przerażająca.

Nie ma osób nieomylnych. Znane powiedzenie mówi, że błędów nie popełnia tylko ten, który nic nie robi. Szef idący w zaparte, niepotrafiący obronić swojego pomysłu nieuchronnie traci szacunek swoich podwładnych. Ważne, aby umieć rozpoznać, kiedy przyszedł czas na zmianę – przyznanie się i wytyczenie nowego kierunku, i… po prostu to zrobić. Oceniamy ludzi przecież nie za błędy, ale za to co pokażą w zamian i jak wybrną z trudnej sytuacji.

Mad Men - Pete Campbell
„Jeśli nie wiesz co zrobić, poczekaj” – Henry Francis (Sezon 3, odcinek 8)

Nie każdy problem czy sytuację konfliktową da się rozwiązać tu i teraz. Szczególnie trudne jest to wtedy, gdy dotychczasowe działania nie przynoszą skutku, zaczyna nam dokuczać niemoc twórcza i powątpiewamy w sens naszego działania. Cytowane zdanie wypowiada Henry Francis, Mad Men wspólnik Donalda Drapera do jego żony, Betty.

Czas – najwyższa wartość, szczególnie dziś jest dość pokrętnie rozumiana jest jako szklanka, która musi być wypełniona po same brzegi. Nic nie może zostać niewykorzystane. Efektem ciągłego zabiegania o wypełnienie szklanki są chaotyczne posunięcia, błędne decyzje, a w konsekwencji nasza frustracja przypieczętowana nienajlepszym stanem zdrowia.

Nie wiesz co zrobić – kup sobie czas. Dobrego szefa nie poznaje się po szybkości podejmowanych decyzji, ale o ich jakości. Jakość, jak wiadomo, potrzebuje trochę więcej czasu.

Mad Men - Don Draper
„Mam swoje życie. Biegnie ono tylko w jednym kierunku: do przodu” – Don Draper (Sezon 1, odcinek 5)

W wymienionym odcinku, Don Draper mówi tak do swojego brata. Co prawda kontekst jest tu prywatny, wynikający z mrocznej przeszłości Dona – przyjął nową tożsamość, zerwał stare kontakty, ale jak najbardziej możemy to odnieść do naszej kariery zawodowej. Mógł zostać, mógł poddać się i powrócić – wszak droga powrotna zawsze jest krótsza. Czy wtedy znalibyśmy Dona z Mad Men?

Jeśli w naszej dotychczasowej karierze mamy wstydliwe epizody, zawody i rozczarowania, nie pozostaje nam nic innego jak drastycznie rozliczyć się z tych „grzechów młodości”. Zawsze znajdą się tacy, którzy będą nam o tym przypominać, próbowali złapać nas za język, wyciągać tajemnice, jednak ich blask będzie coraz słabszy w jasnym świetle naszych nowych poczynań. Kierunek jest tylko jeden: Mad Men i do przodu!

Krzysztof Bernardyn

, , , ,
Poprzedni wpis
Skąd się wzięły nazwy największych firm? #2

Podobne wpisy

Skąd się wzięły nazwy firm #2

Skąd się wzięły nazwy największych firm? #2

W kolejnej odsłonie naszego cyklu przyjrzymy się powszechnie znanym w Polsce sieciom handlowym. Skąd wzięły się ich nazwy? Jakie były ich pierwsze kroki? Podobnie jak poprzednio – w zaskakujący sposób, często z zupełnego przypadku. Będzie trochę historii, znajdzie się i wątek kryminalny, motyw szczerej chęci naprawy świata, jaki i przykład małżeństwa z rozsądku. Zapraszamy do pełnej ciekawostek lektury.

czytaj całość
Skąd się wzięły nazwy firm #1

Skąd się wzięły nazwy największych firm? #1

Każdemu choć raz przyszło do głowy pytanie – skąd wzięła się nazwa tej firmy. Większość z tych nazw powstała w zaskakujący sposób, nierzadko z zupełnego przypadku. Często też nazwy te ulegały ewolucji i modyfikacjom czy nawet całkowitym zmianom, aż uzyskały współczesną, powszechnie znaną wersję. Rozpoczynamy cykl artykułów opisujących pierwsze kroki wielkich firm. Zapraszamy do lektury!

czytaj całość
Menu